Dumnie wspierani przez:
Miasto ChrzanówBank Spółdzielczy w ChrzanowieMagic Sport LibiażA K Kuchnie Chrzanów
PSB Mrówka logo Foto Kowalczyk

Aktualności

...tym żyje Nasza drużyna

Fablok lepszy od Alwerni

MKS Fablok Chrzanów – MKS Alwernia 4-1 (1-0)

Fablok: Prowalski – Praszek, Kadłuczka, Trzeciak, Klocek – Brzezoń, Sabuda (77′ Surowiec) – Piechota, Kędziora (90′ J. Kawala), Ferdek (55′ Sz. Stach) – Matys (85′ Macuda)

Bramki:
23′ Piechota
51′ Ferdek
81′ Surowiec
90′ Piechota

Żółte kartki: 2x Klocek

W środowym spotkaniu Fablok od samego początku narzucił swój styl gry. Pierwsza okazję do otwarcia wyniku w trzynastej minucie ma Klocek. Jego uderzenie z rzutu wolnego trafia jednak w mur. Kilka minut później szybką kontrę wyprowadzają goście a Prowalski jest zmuszony wypiąstkować piłkę z własnego pola karnego. W 22 minucie spotkania doskonała sytuację marnuje Matys kiedy to piłka trafia pod jego nogi po złym wybiciu bramkarza. Niestety zbyt mocne uderzenie przelatuje nad pustą bramką Alwerni. Mija kilkanaście sekund i kolejną okazję ma Matys. Tym razem po wrzutce Ferdka nie trafia głową w piłkę mając przed sobą tylko bramkarza. Ataki Fabloku przynoszą efekt w 24 minucie spotkania. Piłkę zagraną w pole karne do bramki gości kieruje Piechota. W końcówce pierwszej połowy swoje okazje mają jeszcze Sabuda oraz Matys, niestety bez efektu bramkowego.

Druga połowa rozpoczyna się od mocnego uderzenia chrzanowian. Po szybkiej kontrze piłkę do pustej bramki po podaniu od Brzezonia dobija Ferdek. Niestety chwilę później zawodnicy Alwerni dostają prezent od Kadłuczki, który pakuje piłkę głową do własnej bramki. W 82 minucie spotkania na indywidualną akcję decyduje się Kędziora. Mija 4 zawodników gości i posyła piłkę na długi słupek do nadbiegającego Surowca a ten zdobywa bramkę cztery minuty po wejściu na boisko. Chwilę później drugą żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną ogląda Klocek i gospodarze są zmuszeni grać w dziesiątkę. Mija kilka minut i siły się wyrównują. Za znieważenie sędziego z boiska wylatuje najbardziej doświadczony zawodnik Alwerni. W ostatniej minucie spotkania wynik ustala Piechota, kierując piłkę do bramki gości po kolejnej indywidualnej akcji Kędziory oraz wycofaniu piłki od Stacha.