Dumnie wspierani przez:
Miasto ChrzanówBank Spółdzielczy w ChrzanowieMagic Sport LibiażA K Kuchnie Chrzanów
PSB Mrówka logo Foto Kowalczyk

Aktualności

...tym żyje Nasza drużyna

Inauguracja na plus

Klasa A – 14 Kolejka
MKS Fablok – Start Kamień 3:2 (2:1)

Bramki:
17′ – 0:1 – Panek Piotr (karny),
18′ – 1:1 – Kadłuczka (karny),
35′ – 2:1 – Bogucki,
48′ – 2:2 – Panek Paweł,
80′ – 3:2 – Chrząszcz.

W inauguracyjnym spotkaniu rundy wiosennej, wyjątkowo rozgrywanym na boisku Orła w Balinie, chrzanowska Lokomotywa wywalczyła komplet punktów. Ambitnie grający goście byli o krok od sprawienia niespodzianki…

Pierwsza część spotkania rozgrywana była pod dyktando Fabloku. Gdy wydawało się, że „otwarcie wyniku” jest dla gospodarzy tylko kwestią czasu goście wyszli na prowadzenie. W 17′ w dużym zamieszaniu pod bramką Ryszki dobrze ustawiony Kadłuczka wybija piłkę z linii bramkowej. Chwilę później zawodnik Startu pada powalony w obrębie 16metra i sędzia wskazuje na „wapno”. Skutecznym egzekutorem okazał się Piotr Panek.
Goście jeszcze dobrze nie nacieszyli się prowadzeniem z już był remis! „Lustrzana” sytuacja pod ich bramką zakończyła się rzutem karnym dla gospodarzy. Na 1:1 strzelił Kadłuczka.

Kilak minut później defensorzy Startu w ostatniej chwili zablokowali w polu karnym Boguckiego nie pozwalając mu oddać strzału. Jednak w 35′ musieli uznać jego wyższość. Akcję ofensywną zainicjował Dzikowski, który przerwał akcję rywali i dalekim wypuszczeniem uwolnił Boguckiego. Ten wpadł w pole karne i z ostrego kąta posłał piłkę na długi słupek nie dając szans Białeckiemu.
Sekundy później Bogucki mógł podwyższyć wynik ale wrzucona z prawej strony piłka po uderzeniu głową poszybowała nad poprzeczką.

W 42′ Dzikowski trafia w słupek i jest to ostatnia warta odnotowania akcja pierwszej połowy.

W przerwie spotkania goście „złapali wiatr w żagle” i po zmianie stron zaprezentowali się zdecydowanie lepiej. Do tej pory byli rywalem ustępującym gospodarzom w widoczny sposób. Teraz dyktowali warunki i narzucili własne tempo!

Już w 48′ był remis. Paweł Panek dostaje długą piłkę z głębi pola i w pojedynku z Ryszką, pomimo asysty obrońcy, posyła piłkę między słupki Fabloku.
Gospodarze nie mogą odpowiednio poukładać swojej gry co próbują wykorzystać gracze Startu.Jednakże w 55′ Damian Gaudyn omal nie wyprowadził swojej drużyny na prowadzenie. Jego strzał głową bramkarz Startu z trudem sparował na rzut rożny.

Rywale odpowiadają w 67′ gdy niepilnowany Gara strzela tuż koło słupka. 6 minut później Dzierwa staje przed wyborną szansą ale jego strzał okazuje się za słaby i obrońca wybija piłkę sprzed linii bramkowej.
W 75′ pogubiona obrona Fabloku pozwala aby Gara w polu karnym oddał strzał, który, na szczęście dla gospodarzy, przelatuje nad poprzeczką.
Na dziesięć minut przed końcem Chrząszcz pięknym lobem z 25metrów pokonuje wychodzącego do akcji Białeckiego ustanawiając wynik spotkania. Asystę zapisał na swoje konto Dzierwa, który przerwał akcje gości i świetnie zagrał piłkę na środek do Chrząszcza.

Inauguracyjne spotkanie wiosny w wykonaniu obu drużyn na pewno nie było nudne. Zdecydowanie przeważający w pierwszej części spotkania Fablok oddał pole rywalom, którzy ambitnie walczyli o co najmniej jeden punkt. Mecz zakończył się „happy endem”… Dla gospodarzy.

Fablok: Ryszka – Bogucki (89′ Ząbkowski), Chrząszcz, Drabiński, Dzikowski (46′ Fudali), Gaudyn, Kadłuczka (46′ Oczkowski), Krauz, Krupnik (60 Dzierwa), Przepiórka, Wiśniewski.

Start: Białecki – Pytka, Kozioł, Panek Grzegorz, Wojtoń (49′ Gara), Panek Tomasz, Pyla Paweł, Panek Paweł, Bulanda, Wołek, Panek Piotr.