Dumnie wspierani przez:
Miasto ChrzanówBank Spółdzielczy w ChrzanowieMagic Sport LibiażA K Kuchnie Chrzanów
PSB Mrówka logo Foto Kowalczyk

Aktualności

...tym żyje Nasza drużyna

Pierwsze wiosenne punkty !

MKS Fablok Chrzanów – UKS Dulowa 2-1 (0-1)

Fablok: Prowalski – Nawrot (78′ Skórzewski), Kadłuczka, Trzeciak, Klocek – Ząbek, Piechota – Fudali, Ferdek (53′ Gędłek, 91′ Gądek), Surowiec – Pabis (62′ Kędziora)

Bramki:
65′ Ząbek (k)
83′ Gędłek

Żółte kartki: Nawrot, Gędłek, Ząbek, Skórzewski

 

Zawodnicy Fabloku po dwóch porażkach byli mocno zmotywowani aby zdobyć pierwsze punkty w rundzie wiosennej. Początek spotkania pokazał, że to gospodarze będą prowadzić grę a goście nastawiają się na grę z kontry.
Pierwsze okazje na zdobycie bramki mają zawodnicy Dulowej. W 10 minucie nikt nie zamyka zagrania wzdłuż linii bramkowej a kilka minut później uderzenie wędruje wysoko nad bramką Prowalskiego. Drużyna Fabloku odpowiada równie niecelnym uderzeniem Ząbka. Kolejne minuty to rosnąca przewaga gospodarzy. Ataki fablokowców są jednak przerywane przez obrońców a strzały niecelne. Przed przerwą na indywidualną akcję decyduje się Piechota. Mija 4 zawodników Dulowej, zagrywa do Surowca, którego uprzedza obrońca wybijając piłkę w aut. Minutę później setkę marnuje Surowiec uderzając nad bramką z piątego metra po wrzutce Ferdka mając przed soba „pustaka”. Niestety mając przewagę tracimy bramkę do szatni. Sędzia zauważa faul Klocka z boku pola karnego. Piłkę po wrzutce i zamieszaniu w polu karnym do naszej bramki kieruje zawodnik Dulowej.

Od początku drugiej połowy drużyna Fabloku jest jeszcze bardziej zdeterminowana aby wygrać to spotkanie. Niestety nasi zawodnicy są uprzedzani przez obrońców lub wykończenie akcji jest niedokładne. W 64 minucie piłkę dostaje Fudali, wbiega w pole karne i jest faulowany przez obrońcę Dulowej. Rzut karny pewnie wykorzystuje Ząbek. Trzy minuty później szansę na objęcie prowadzenia mają goście. Drużynę ratuje jednak Prowalski broniąc setkę po stracie Ząbka w środku boiska. Chwilkę później sędzia dyktuje kolejny rzut karny dla drużyny Fabloku, tym razem po faulu na Gędłku. Do jedenastki ponownie podchodzi Ząbek ale strzela w to samo miejsce co poprzednim razem i niestety górą bramkarz gości. W 78 minucie piłkę dostaje Kędziora i po rajdzie przez połowę boiska uderza obok bramki. Pięć minut później drużyna Fabloku dokumentuje swoją przewagę w całym spotkaniu bramką Gędłka strzeloną „na raty” w zamieszaniu podbramkowym. Goście próbują doprowadzić do remisu ale mądra gra obronna nie pozwala im na przeprowadzenie skutecznej akcji.