Dumnie wspierani przez:
Miasto ChrzanówBank Spółdzielczy w ChrzanowieMagic Sport LibiażA K Kuchnie Chrzanów
PSB Mrówka logo Foto Kowalczyk

Aktualności

...tym żyje Nasza drużyna

Porażka mimo dobrej gry

MKS Fablok Chrzanów – MKS Libiąż 2-3 (1-2)

Fablok: Prowalski – Fudali, Przepiórka, Trzeciak, Klocek – Kędziora, Piechota – Matys (46′ Nawrot), Sabuda, Ferdek (61′ Pabis) – Sz. Stach

Bramki:
16′ Fudali
60′ Sz. Stach

Żółte kartki: Kędziora, Sz. Stach

 

W sobotnim spotkaniu zawodnicy Fabloku chcieli się zrewanżować za porażkę w poprzedniej rundzie. Od początku pokazali, że o jakiekolwiek punkty zawodnikom Libiąża nie będzie łatwo. Niestety to goście zdobywają pierwszą bramkę. Po wykonanym rzucie rożnym piłka odbija się od słupka i wpada prosto pod nogi zawodnika lidera rozgrywek, który pewnie pokonuje Prowalskiego. Sześć minut później doskonała okazja dla gospodarzy. Szybka kontra Fabloku, piłka do wychodzącego sam na sam z bramkarzem Ferdka, który uderza obok bramki.. Zawodnicy gospodarzy nadal atakują czego efektem jest bramka zdobyta w 16 minucie. Fablokowcy wymieniają pomiędzy sobą kilka podań a Fudali technicznym strzałem nad bramkarzem doprowadza do remisu. W 20 minucie goście otrzymują kolejny „prezent”. Zawodnik Libiąża wykonuje rzut wolny, Sabuda wyskakuje aby wybić piłkę ale ta po jego głowie wpada do siatki.

Już sekundy po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę gospodarze mają okazję doprowadzić do remisu. Piechota wypuszcza Sabudę ale w ostatniej chwili uprzedza go bramkarz. Kilka minut później po szybkiej kontrze sędzia odgwizduje pozycję spaloną wychodzącego sam na sam z bramkarzem Sz. Stacha. W 59 minucie goście podwyższają prowadzenie. Piłka po zagraniu Klocka trafia pod nogi zawodnika Libiąża a ten mając przed sobą tylko Prowalskiego lobuje go. Już minutę później drużyna Fabloku zdobywa swoją drugą bramkę. Piłka wpada w okienko po pięknym uderzeniu Sz. Stacha z ok. 30 metrów.