Dumnie wspierani przez:
Miasto ChrzanówBank Spółdzielczy w ChrzanowieMagic Sport LibiażA K Kuchnie Chrzanów
PSB Mrówka logo Foto Kowalczyk

Aktualności

...tym żyje Nasza drużyna

Zwycięstwo pod kontrolą

LKS Promyk Bolęcin – MKS Fablok Chrzanów 0-2 (0-2)

Fablok: Pieczonka – Nawrot (57′ Ferdek), Trzeciak, Kadłuczka, Klocek – Kędziora (88′ Skórzewski), Ząbek (78′ Gędłek) – Fudali, Sabuda, Macuda (57′ Piechota) – Stach Sz. (86′ Pabis)

Bramki:
34′ Fudali
34′ Kędziora

Żółta kartka: Ząbek

 

Środowe spotkanie Fabloku z Promykiem zostało wyjątkowo rozegrane na boisku w Chrzanowie. Od samego początku chrzanowianie dyktowali swoje warunki gry a drużyna z Bolęcina ograniczyła się do kilku kontr. Już w pierwszym kwadransie MKS miał cztery okazje do objęcia prowadzenia ale strzały Kędziory, Fudalego i Sz. Stacha nie znalazły drogi do bramki. W 20 minucie zawodnik Promyka oddaje strzał, który przelatuje nad bramką Pieczonki. Dwukrotnie z wolnego uderza Sabuda ale najpierw jego strzał broni z trudem bramkarz a kolejny trafia w mur. Kwadrans później zdobywamy upragnione bramki. Pierwsza to ładny strzał w okienko Fudalego po podaniu Kędziory. Przy drugiej swój duży wkład miał Sz. Stach, który zdecydował się na piekielnie mocne uderzenie z dystansu z trudem sparowane przez bramkarza na słupek. Piłka trafia do Sabudy a ten wykłada piłkę pewnie kończącemu Kędziorze. W końcówce pierwszej połowy zawodnicy Promyka próbują złapać kontakt ale Kadłuczka przerywa kontrę.

Pierwszą okazję w drugiej połowie stworzyli zawodnicy Bolęcina ale Pieczonka pewnie broni uderzenie. W 59 minucie Piechota zagrywa piłkę do dobrze ustawionego Ferdka, który niestety nie trafia w bramkę. Promyk odpowiada kontrą a strzał ponownie broni bramkarz MKSu. W kolejnych minutach bezskutecznie podwyższyć prowadzenie próbują Sabuda, Ząbek oraz Piechota. W końcówce spotkania Fablok ma stuprocentową okazję na zdobycie trzeciej bramki. Gędłek podaje do Ferdka, ten bedąc przed bramkarzem niepotrzebnie przekłada piłkę na drugą nogę a następnie nie trafia w nią.